Recenzje książek

Dzięki książkom zaspokajam swój głód wiedzy ale pochłaniam je również dla czystej przyjemności. Ich treść inspiruje mnie do pisania, jest też przyczynkiem do głębszych przemyśleń. Czasami dzielę się opinią, bo mam taką wewnętrzną potrzebę, a niekiedy proszą mnie o to inni. Oto kilka przykładów.


Badwater Ultramarathon po spacerniaku – historia Charliego Engle’a

Opowieść o synu marnotrawnym, który poprzez bieganie znowu wchodzi na proste tory życia, jest już motywem oklepanym jak „Jestem Twoim ojcem, Luke”, wykorzystywane w filmach gdzie młody bohater mierzy się z jakimś głównym złym. Ale opowieść biegacza, który przebiegł 217 km w ciupie i jadł kokę, zapijając szklanką”kompotu” i przegryzając trawą – to już całkiem inna historia.

Tekst znajdziesz na napieraj.pl


„Jak mniej myśleć” – efekt horoskopowy

Tekst znajdziesz na mojekoniki.pl

Gdy zbliżam się choć na parę metrów do książki „Jak mniej myśleć” Christel Petitcollin, zęby mi cierpną, włosy stroszą i mam ochotę prychać. Gdybym miała kiedykolwiek spalić jakąś książkę, to byłaby właśnie ta.


Pam Reed – królowa pustyni

Po 31 godzinach i 24 minutach wpadła na metę Badwater Ultramarathon jako druga kobieta. Można powiedzieć, że daleko jej do wyników sprzed lat, gdy potrafiła na trasie tego biegu zostawić za sobą wszystkich – kobiety i mężczyzn. Tyle tylko, że na urodzinowym torcie Pam Reed są już 54 świeczki.

Tekst znajdziesz na magazynbieganie.pl


Północ. Jak odnalazłem siebie na szlaku Appalachów

Nie chodzi o rekord ani o kilometry. Nie chodzi o wyznanie, bieg z piachem w zębach i pęcherzami na stopach. Prawdziwe historie to o wiele więcej niż wyniki, liczby i rekordy, a każdy superbohater potrzebuje ludzi, którzy będą go wspierać. Za Scottem stoi Jenny. Czeka na niego na górskich przełęczach, moknąc i trzęsąc się z zimna. Jest u jego boku, gdy Scott szuka odpowiedzi na pytanie, kim jest. Wie o nim więcej, niż mógłby przypuszczać. Jej opowieść jest równie ważna i sprawia, że Północ to książka szczególna, a nie kolejna, inspirująca bajka na dobranoc.
[Recenzja okładkowa]

Tekst znajdziesz na stronie Wydawnictwa Galaktyka


Catching Features – recenzja gry

Drzewa, o które można się rozbić i goryl, który może nas znokautować. Jeziorka, które można przepłynąć, krzaki i drzewa różnej maści. Punkty kontrolne schowane w dołkach, między głazami, na szczytach i brzegach rzek. A nade wszystko mapa, która ma nas do nich doprowadzić. Wszystko to dostępne na monitorze komputera. Zabawa dla biegaczy, którzy lubią pograć.

Tekst znajdziesz na magazynbieganie.pl


Użytecznie ale z błędami – recenzja książki „Jak zacząć biegać”

Świat jest lepszy niż ci się wydaje – recenzja książki „Factfulness”

„Stopy w chmurach”. Wybitnie inspirująca opowieść o bieganiu w górach

„Bieganie metodą Danielsa” – recenzja książki

Małe jest piękne i… szybsze. Recenzja książki „Waga startowa”

„Biegiem przez świat”. Recenzja książki Becky Wade